Home
Był maj 1996 roku. Pewnej nocy przypadek uratował mi życie. Trafiłam do szpitala z atakiem bólu. Kilka tygodni później zdiagnozowano u mnie nowotwór jajników. Nikt się tego nie spodziewał. Ja najmniej. Od tamtej pory zmagam się z chorobą. Kiedy już się wydaje, że mogę o niej zapomnieć, powraca i znowu uczy pokory. W czasie, kiedy zaczynam pisać tego bloga, znowu jestem w trakcie leczenia. Tym razem zaatakował mnie inny rodzaj nowotworu – chłoniak.
Chcę spędzać ten czas efektywnie. W ciągu tych lat zebrałam spory bagaż doświadczeń. Od lat noszę w sobie potrzebę opisania tego wszystkiego. Teraz ten pomysł dojrzał. Tak zrodził się pomysł pisania. Pozwólcie, że będę tu pisać o tym, co uznam za ważne i cenne. Będą tu zapiski moich doświadczeń, wspomnienia, radości i smutki, wiele przemyśleń i rad, które sama chciałabym usłyszeć w potrzebnych mi chwilach. Będą tu też notatki ze zbieranych przez wiele lat informacji i wiedzy z różnych źródeł, które dotyczą choroby, sposobów leczenia, leków, kuracji ziołowych, odżywiania się i wszystkim, co może pomóc choremu, albo czego powinien unikać.
Nie mam medycznego wykształcenia. Wszystkie zapiski mają jedynie charakter informacyjny i każdy zainteresowany powinien skonsultować się ze swoim lekarzem, zanim zastosuje wiedzę w swoim życiu. Każdy z nas podejmuje ryzyko na własną odpowiedzialność. Nigdy nikomu nie będę sugerować odrzucenia tradycyjnych metod leczenia. Medycyna konwencjonalna uratowała mi życie. Każdy chory powinien sam decydować o własnym życiu. Jeśli przytaczam tu niekonwencjonalne metody, to dlatego, że szczerze wierzę, że komuś pomogły.
Wiele razy potrzebowałam opinii, porady, czy po prostu wygadać się, a nie zawsze mogą to być osoby z najbliższego otoczenia. Dlatego też zapraszam do korzystania z forum. Niech to będzie swoiste miejsce – namiastka przyjaciela, który zniesie każde słowo. Wierzę, że możemy sobie pomóc, czasem w nieoczekiwany sposób.
Wszystkim, którzy tu zajrzą, życzę przede wszystkim zdrowia, radości z każdego poranka i nieustającej ochoty do wyzwań, jakie niesie ze sobą życie.
Pozdrawiam
Danuta




Najnowsze komentarze